Aktualności
7. remis z rzędu, a do końca meczu Ding-Gukesh pozostały już tylko 4 partie
Teraz nic już nie rozłączy Ding Lirena i Gukesha! Zdjęcie: Eng Chin An/FIDE.

7. remis z rzędu, a do końca meczu Ding-Gukesh pozostały już tylko 4 partie

Colin_McGourty
| 0 | Relacja z wydarzenia szachowego

W partii nr 10 Meczu o Mistrzostwo Świata FIDE 2024 aktualny mistrz świata Ding Liren zawahał się przed wykonaniem pierwszego ruchu w partii z GM-em Gukeshem Dommaraju, ale ostatecznie zdecydował się powtórzyć posunięcie 1.d4 i ponownie zagrać system londyński, po którym uzyskał pozycję bez żadnego ryzyka i z niewielką przewagą. Ding nie chciał jednak wywierać żadnej presji na przeciwnika i po 36 ruchach partia zakończyła się remisem przez powtarzanie ruchów. Aktualny wynik meczu to 5-5, a do jego końca pozostały już zaledwie cztery partie.

Analizę partii nr 10 przygotował IM Dawid Czerw.

Partia nr 11 rozpocznie się w niedzielę, 8 grudnia, o godz. 10:00 czasu polskiego (CET), tj. o godz. 17:00 czasu lokalnego w Singapurze.

Wynik meczu

Zawodnik Ranking 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 Wynik
  Ding Liren 2728 1 ½ 0 ½ ½ ½ ½ ½ ½ ½ . . . . 5
  Gukesh Dommaraju 2783 0 ½ 1 ½ ½ ½ ½ ½ ½ ½ . . . . 5
Gdzie śledzić Mecz o Mistrzostwo Świata FIDE 2024?
Transmisje z Meczu o Mistrzostwo Świata FIDE 2024 można śledzić na żywo na Chess.com/TV, a także na kanałach Chess.com Polska na Twitchu oraz YouTubie. Swoją transmisję na platformie Kick prowadzi również GM Hikaru Nakamura, a IM Andras Toth analizuje partie w kursie na Chessable
Transmisję na żywo prowadzili IM Dawid Czerw oraz IM Miłosz Szpar.
Ding Liren wita się z Gukeshem przed partią nr 10. Zdjęcie: Maria Emelianova/Chess.com.

Analiza partii — GM Rafael Leitao

Analizę partii nr 10 przygotował GM Rafael Leitao.

Ding wraca do systemu londyńskiego

Przed 10. partią meczu były mistrz świata Magnus Carlsen, który przed rozpoczęciem rywalizacji w Singapurze wyraźnie faworyzował Gukesha, stwierdził, że nie ma już wyraźnego faworyta.

Ding miał również tę przewagę, że w trzech z pozostałych pięciu partii klasycznych gra białymi. Jak zamierzał jednak wykorzystać atut pierwszego ruchu? Wcześniej zagrał już 1.e4, 1.Sf3, 1.d4 oraz 1.c4, dokładnie w tej kolejności, wyczerpując wszystkie opcje, które w meczu o mistrzostwo świata nie byłyby przynajmniej lekkim zaskoczeniem już w pierwszym posunięciu.

Wraz z GM-em Anishem Girim dzisiejszą partię komentował na żywo GM Peter Leko. Obaj zgodzili się, że Ding nie będzie unikał pchnięcia centralnych pionów przez 19 posunięć, tak jak to miało miejsce w partii nr 8 — wprost przeciwnie, obaj przewidywali, że wróci do swojego ulubionego otwarcia, czyli 1.d4.

Tak właśnie się stało, choć dopiero po niezwykle wymownym momencie zawahania Dinga tuż przed wykonaniem ruchu pionkiem z linii ‘d'.

Gdy po partii zapytano mistrza świata o ten moment, zaśmiał się i wyjaśnił: „Zdałem sobie sprawę, że nie ma różnicy, czy zacznę od 1.d4, czy od 1.Sf3, bo on i tak zagra 1…d5, tak jak we wcześniejszych rundach, a ja mogę przejść do tej samej pozycji, grając 2.d4.”

Wykonując pierwszy ruch w partii Ding Liren zaskoczył samego siebie. Zdjęcie: Maria Emelianova/Chess.com.

Był to ciekawy moment na takie rozważania i można się zastanawiać, czy Gukesh jest aż tak przewidywalny, lecz Ding rzeczywiście otrzymał tę samą pozycję z systemu londyńskiego, którą grał w partii nr 6. Pierwszy zwrot akcji nastąpił przy ruchu 5.Ge2 w pozycji, w której we wcześniejszej partii nastąpiło posunięcie 5.c3.

Gukesh przyznał: „W debiucie znałem tę ideę z Ge2, ale nie pamiętałem dokładnych szczegółów”, a ruch 5…Gd6!?, który zaskoczył Dinga, był prawdopodobnie mniej dokładny niż 5…Hb6, na którym zespół Chińczyka skupił się zapewne w swoich analizach.

Gukesh jako pierwszy został zaskoczony w debiucie. Zdjęcie: Eng Chin An/FIDE.

Ding był w stanie zrealizować plan, który wcześniej stosował jego sekundant, GM Richard Rapport, i doprowadzić do c4, aby uzyskać symetryczną pozycję, w której lepsze gońce białych dawały im pewną przewagę. Komentatorzy uznali to za niewielkie zwycięstwo debiutowe białych.

 1,5 ruchu akcji

W powyższej pozycji Gukesh zastanawiał się przez 26 minut, a Ding powiedział później FM-owi Mike’owi Kleinowi: „To rzadki przypadek, że on myśli w debiucie dłużej niż ja”.

Ruch, który wymyślił Gukesh, czyli 10…Sh5!, był jednak silny.

18-latek wyjaśnił go logicznie w następujący sposób:

Wiem, że Sh5 to jedna z typowych idei. To właśnie dlatego białe, mając gońca na f4, często grają h3, by go nie stracić. Pomyślałem więc, że tutaj Sh5 może być możliwe, a potem musiałem policzyć kilka wariantów.

Kluczowe okazały się jednak konkretne warianty, a Ding, który nie przewidział tego posunięcia, żałował później, że poświęcił na namysł zaledwie 25 minut. W swoim krótkim podsumowaniu Giri wyjaśnił: „Partia w rzeczywistości trwała jakieś 1,5 ruchu.”

To właśnie w tej pozycji możliwe były inne opcje. Gukesh martwił się o ruch 11.Se4!, a wariant, który zamierzał zagrać (11…Ge7 12.Gd6 Gxd6), dałby białym przynajmniej więcej szans niż w samej partii.

„Jest wiele ruchów, a ja wybrałem nieszkodliwy!” — powiedział Ding o zagranym przez siebie 11.Gg5, przyznając, że przeoczył siłę ruchu 11…Ge7! w wykonaniu Gukesha. Podczas konferencji prasowej Ding pokazał, na jakie posunięcie „stawiał” — 11…Hxd1.

Po 11…Ge7 12.Se4 Sf6! Gukesh czuł się już pewnie w swojej pozycji.   

Najmniej emocjonujący remis w meczu

Gdy Ding zdecydował się na wymianę hetmanów na polu d8, Leko nazwał tę decyzję „cichą propozycją remisu”.

Ding w zasadzie się z nim zgodził, a pozycję w partii opisał słowami: „bardzo remisowa końcówka”. Tym razem żaden gracz nie próbował walczyć z tym, co nieuniknione, czyli „solidnym remisem” (takiego sformułowania Gukesh użył dwukrotnie). GM Ian Nepomniachtchi zauważył, że obaj gracze grali z bardzo wysoką dokładnością. 

Jedyną przeszkodą w osiągnięciu remisu był regulamin, który zakazuje proponowania remisu przed ruchem nr 40. Jedynym sposobem na zakończenie partii przed 40. ruchem jest więc doprowadzenie do trzykrotnego powtórzenia pozycji. Tak właśnie się stało, a partia zakończyła się w ruchu nr 36.

Mimo że był to już siódmy remis z rzędu, była to zdecydowanie najbardziej „sucha” partia tego meczu (nawet niezbyt emocjonująca partia nr 9 zawierała w sobie o wiele więcej dramatyzmu). W ostatnich latach przyzwyczailiśmy się do nieco większych fajerwerków, ale z perspektywy historii meczów o mistrzostwo świata był to po prostu jeden z niezliczonej rzeszy podobnych remisów, które już widzieliśmy, zwłaszcza w legendarnych pojedynkach Kasparova z Karpovem. W ich pierwszym meczu padło aż 17 remisów z rzędu.

Większość remisowych partii w Singapurze była emocjonująca, ale nie ta. Zdjęcie: Maria Emelianova/Chess.com.

Do końca meczu pozostały już tylko cztery partie, a potencjalne dogrywki zaczynają być coraz bardziej prawdopodobne. Nasi komentatorzy nie są jednak przekonani, że faworytem byłby w nich Ding, który zajmuje obecnie drugie miejsce na liście rankingowej w szachach szybkich. Giri stwierdził: „Myślę, że Ding sądzi, iż jest faworytem w dogrywce w rapidzie, ale ja wcale tak nie uważam — według mnie to Gukesh byłby faworytem, choć może nie aż takim [jak w szachach klasycznych]”. Leko z kolei zauważył: „Jeśli zapytacie mnie, kto jest faworytem w dogrywce w szachach szybkich w meczu o mistrzostwo świata, odpowiem, że tylko Magnus Carlsen!”

Jeśli zapytacie mnie, kto jest faworytem w dogrywce w szachach szybkich w meczu o mistrzostwo świata, odpowiem, że tylko Magnus Carlsen!

—Peter Leko

Chodziło mu o to, że wszyscy inni zawodnicy zbyt mocno się denerwują.

Podczas konferencji prasowej po partii obaj gracze ponownie czuli się komfortowo. Zdjęcie: Eng Chin An/FIDE.

Obu zawodników zapytano, czy przytłacza ich fakt, że koniec meczu zbliża się już wielkimi krokami. Gukesh trzymał się swojej mantry i mówił, że po prostu próbuje grać dobre ruchy i dobre partie, ale Ding przyznał, że ma to pewien wpływ: „To znaczy, że nie ma już zbyt wiele miejsca na błędy — każda porażka będzie nas stawiać w bardzo trudnej sytuacji, dlatego musimy bardzo ostrożnie wykonywać każde posunięcie”.

Nie ma już zbyt wiele miejsca na błędy — każda porażka będzie nas stawiać w bardzo trudnej sytuacji, dlatego musimy bardzo ostrożnie wykonywać każde posunięcie

—Ding Liren

Żaden z zawodników nie uważał jednak, że w meczu doszło do impasu. Ding zauważył: „Czasami przeceniamy znaczenie debiutu”. Tłumaczył, że jeśli gra się z precyzją na poziomie komputera, można wygrać nawet równą pozycję.

Gukesh z kolei podkreślił, że obie strony mają swoje szanse, a unikanie błędów jest łatwiejsze w teorii niż w praktyce: „W szachach trudno jest nie popełniać błędów — błędy zdarzają się bez względu na to, jak bardzo starasz się ich uniknąć!”

W szachach trudno jest nie popełniać błędów — błędy zdarzają się bez względu na to, jak bardzo starasz się ich uniknąć!

—Gukesh Dommaraju 

„Ucieszy się, gdy usłyszy, że jest szachistą!” — powiedział roześmiany Gukesh, gdy usłyszał, jak jego ojca nazwano szachistą. Zdjęcie: Eng Chin An/FIDE.

Najlepsza odpowiedź podczas konferencji prasowej padła prawdopodobnie wtedy, gdy zapytano Dinga, czego nauczył się o sobie w trakcie meczu. Pytanie było dość podchwytliwe, dotyczące kwestii mentalnych lub technicznych, do których gracze zwykle nie chcą odnosić się publicznie. Chińczyk odpowiedział jednak następująco: „Zawsze przychodzę pierwszy!”

I rzeczywiście — przed partią nr 10 to Ding pojawił się na sali gry jako pierwszy i czekał na przybycie Gukesha.

Być może to właśnie jest ten obszar, w którym zespół Gukesha mógłby spróbować czegoś nowego, ale tak czy inaczej, niedzielna, jedenasta partia, w której Gukesh po raz przedostatni zagra białymi, to obowiązkowy punkt jutrzejszego dnia. Czy to będzie ten dzień, w którym impas zostanie w końcu przełamany?

A może nadal będzie remis?


Playlista

Zachęcamy do obejrzenia playlisty Chess.com, na której znajdziesz analizy partii oraz wywiady.

Zachęcamy również do obejrzenia podsumowań autorstwa znanych streamerów, np. GM‑a Hikaru Nakamury, GM‑a Anisha Giriego, IM‑a Levy’ego Rozmana (GothamChess), GM‑a Bena Finegolda, GM‑a Amana Hambletona (Chessbrah), GM‑a Artursa Neiksansa, FM-Nemo Zhou, Epic Chess oraz Chess Dojo. Playlista wideo jest dostępna pod tym linkiem.


Mecz o Mistrzostwo Świata FIDE 2024, który odbywa się w Singapurze, zadecyduje o tym, kto zostanie kolejnym mistrzem świata w szachach. Pochodzący z Indii, 18-letni pretendent Gukesh Dommaraju zmierzy się z broniącym tytułu reprezentantem Chin Ding Lirenem w 14-partiowym meczu. Do zdobycia tytułu niezbędne jest zdobycie 7,5 pkt. Zawodnicy mają 120 minut na pierwsze 40 ruchów, a następnie otrzymują 30 minut na resztę partii, przy czym od 41. posunięcia obowiązuje 30-sekundowy dodatek czasowy. Pula nagród wynosi 2,5 mln dolarów, przy czym za każde zwycięstwo zawodnicy otrzymują 200 tys. dolarów, a pozostała kwota zostanie podzielona na pół. W przypadku remisu zawodnicy rozegrają dogrywkę, która rozpocznie się od 4-partiowego meczu szachów szybkich, z tempem gry 15+10.


Poprzednie artykuły:

Colin_McGourty
Colin McGourty

Colin McGourty led news at Chess24 from its launch until it merged with Chess.com a decade later. An amateur player, he got into chess writing when he set up the website Chess in Translation after previously studying Slavic languages and literature in St. Andrews, Odesa, Oxford, and Krakow.

więcej od Colin_McGourty
Ding Liren rozgrywa idealną partię i pokonuje Gukesha, wyrównując stan meczu

Ding Liren rozgrywa idealną partię i pokonuje Gukesha, wyrównując stan meczu

Gukesh wygrywa partię nr 11 i obejmuje prowadzenie w Meczu o Mistrzostwo Świata po tym, jak Ding popełnia poważny błąd

Gukesh wygrywa partię nr 11 i obejmuje prowadzenie w Meczu o Mistrzostwo Świata po tym, jak Ding popełnia poważny błąd